Do Grecji autokarem
Dzień 6

Wycieczka do Aten, stolicy Grecji położonej w południowo-wschodniej części kraju, w południowo-zachodniej części półwyspu Attyka. Miasto wyjątkowo gęsto zabudowane i brudne. Hałas i spaliny unoszące się w powietrzu w postaci smogu przy tak upalnej pogodzie, to nie jest to, co tygryski lubią najbardziej. Przejeżdżając przez centrum można cały czas obserwować szczyt góry Akropol. Akropolis ateńska jest górującym nad Atenami wapiennym wzgórzem o owalnym kształcie, wysokości 157 m i powierzchni ok. 3 ha, w starożytności był to ośrodek kultu religijnego…

Autokarem dojechaliśmy na parking pod Akropolem (przed wejściem stał fajny staruszek w w ludowym stroju, z którym należy koniecznie zrobić sobie zdjęcie – i nie chce brać za to napiwków), stąd udaliśmy się na szczyt przez Propyleje ateńskie (jest to monumentalna brama zbudowana wg projektu Mnesiklesa w latach 437-432 p.n.e. u wejścia na Akropolis ateńską.

Propyleje z powodu wojen peloponeskich nigdy nie zostały ukończone - jest to budowla dorycka, zrealizowano jedynie fasadę o 5 przejściach i wewnętrzną kolumnadę jońską oraz pinakotekę).

Propyleje oglądane z dołu prezentują się wyjątkowo okazale (zob. zdjęcie poniżej), gdy miniemy je, najbardziej rzucającą się w oczy budowlą jest Partenon, słynna świątynia Ateny Partenos (dziewicy), została wzniesiona w latach 447-432 p.n.e. w miejscu dwóch starszych świątyń: Hekatompedonu i tzw. Starszego Partenonu zburzonego przez Persów. Obecnie Partenon jest w trakcie odnawiania, czego dowodem są liczne rusztowania wewnątrz tej budowli. Swiątynie tą można obejść i dokładnie obejrzeć ze wszystkich stron, jednak najładniej moim zdaniem wygląda z 2 punktów: od strony Propyleli i z drugiej strony, z tarasu widokowego wybudowanego pod turystów, z którego widać również wspaniałą panoramę na całe Ateny.

Drugą bardzo dobrze zachowaną się budowlą jest Erechtejon, przy którym rośnie dotąd drzewo oliwne jako obiekt czci. Charakterystyczną rzeczą dla tej budowli jest sławny krużganek kor, którego belkowanie dźwiga 6 posągów pięknych dziewcząt. Schodząc z Akropolu można jeszcze obejrzeć doskonale zachowany Odeon Herodesa Attyka.

Po zejściu z Akropolu udaliśmy się na spacer po mieście. Najpierw poszliśmy pod obecny stadion olimpijski, następnie udaliśmy się w kierunku Ateńskiego parlamentu. Weszliśmy na stację metra pod parlamentem, gdzie cały jeden poziom, tuż nad stacją, został przerobiony na muzeum. Następnie zmiana warty… Sama zmiana warty jest ciekawym widowiskiem dla turystów, odbywa się ona o każdej pełnej godzinie, uwagę przykuwają stroje wartowników i sposób ich poruszania się podczas tej zmiany, robią przy tym dużo hałasu swoimi butami i bronią.

Tuż przed zmianą warty mieliśmy trochę czasu na zrobienie zdjęć, mimo wielu strażników wokoło parlamentu udało nam się troszkę złamać zasady robiąc sobie zdjęcia tuż przy wartownikach w trzyosobowych grupach (dozwoloną liczbą osób na podeście były 2 osoby), drugi złamany przez nas zakaz to zdjęcie podczas salutowania w pobliżu wartowników, strażnicy gwizdali, ale my w tym czasie zdążyliśmy zrobić choć jedno zdjęcie. Pod koniec naszego spaceru zobaczyliśmy z bliska świątynię Zeusa, z której zachowało się jedynie kilkanaście kolumn na małym placyku w centrum miasta (świątynię tą najlepiej można obejrzeć ze szczytu Akropolu).

Podczas wycieczki do Aten większość osób chciała kupić drobne upominki dla najbliższych. W Grecji, nawet w dużych sklepach, jest możliwość utargowania niższej ceny ze sprzedawcą. Trzeba tylko bardzo go przekonywać, i to na różne sposoby, że może on daną rzecz taniej sprzedać, czasem trzeba się nieźle namęczyć, żeby zbić 2 lub 3 Euro, ale jest to korzystne dla kupującego. Na ulicznych straganach i w małych sklepikach najwięcej jest wyrobów alabastrowych, perfum oraz biżuterii. Można znaleźć również charakterystyczne stroje, różnego rodzaju chusty lub narzuty. Ludzie są przyjaźnie nastawieni do turystów, chcą jak najwięcej sprzedać, dlatego będąc wytrwałym można zrobić duże zakupy za stosunkowo niewielką cenę.

W powrotnej drodze mieliśmy w planach obejrzenie Kanału Korynckiego, łączy on Zatokę Sarońską z Zatoką Koryncką, ma długość 6,3 km, szerokość 21-24 m, a głębokość 7 m, został wybudowany w latach 1881-1893. Z wysoko położonego mostu wydaje się jednak bardzo wąski, widok na ten kanał jest przepiękny…

Dzień 7

Znowu wolny dzień. Wolny dzień można było spędzić różnie, niektórzy na leżeniu, inni na odsypianiu, a inni na zwiedzaniu. Ktoś mógłby zapytać: „Na zwiedzaniu czego?” , odpowiedź jest prosta… Zwiedzanie to nie tylko zabytki i suche kamienie, kolumny, to także otoczenie czyli przyroda, kryształowa woda w morzu, jeżowce, drzewa oliwne, drzewa cytrusowe i wspaniałe krajobrazy…

Po powrocie do Polski możemy zachować coś więcej niż tylko pamiątki dla rodziny i przyjaciół, nie tylko wywołane zdjęcia, ale również wspaniałe wspomnienia, abyśmy mieli co opowiadać swoim dzieciom i wnukom, gdy zapytają co widzieliśmy będąc w Grecji. My nie powiemy dziecku tego, co może przeczytać w każdym podręczniku, my opowiemy nasze wrażenia, opiszemy widoki i uczucia, co będzie dla każdego kto tam nigdy nie był cenniejsze niż wiedza podręcznikowa…

Czytaj dalej...
© ergo-media 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone